InfideliS InfimuS IntimuS
(1979 — 19.01.2005)

 

Ego exeo

i znów
tylko
problemy
 
to wszystko
mnie
przerasta
 
od bardzo dawna
nie potrafię
sobie
z tym
poradzić
 
jest
coraz ciężej
 
coraz trudniej
wyrwać się
 
coraz trudniej
pozostać
 
coraz trudniej
zebrać myśli
 
nie myśleć
to
byłoby
cudownie
 
a tak
co chwilę
wjebuje się
mi
jakieś
wyjebane
déja vu
 
ja
odchodzę
 
i znów
tracę
kontakt
z rzeczywistością
 
dlaczego
jestem
pierdolnięty
 
i tylko
nie wiem
 
czym
sobie
zasłużyłem
 
na to
by
być
kochanym
 
wybacz
ja
odchodzę
 
nie odchodzę
do innej
 
odchodzę
 
znaczy
znikam
 
bo
ten świat
zawsze
był
mi
obcy
 
nigdy
nawet
nie byłem
sobą
 
zawsze
tylko
potworem
 
a może
po prostu
nim
jestem
 
i jeśli
spytasz się
kiedyś
mnie
 
dlaczego
 
moja odpowiedź
będzie
tym powiewem
który
zawsze
towarzyszy
śmierci
 
bo
tu
zostało
tylko
moje ułomne ciało
 
ja
odchodzę
 
ja
żywy trup
 
płaczę
 
a te moje
łzy
osiadają
na całej ludzkości
 
miałem
być
tak cudownie
zimny
 
miałem
już
nie czuć
lęku
 
miałem
już
nic
nie czuć
i
nie dawać
bólu
 
ja
odchodzę

04