InfideliS InfimuS IntimuS
(1979 — 19.01.2005)

 

Monstrum
(mea culpa)

Deus
 
piąta
 
(Bóg)
 
nad Jej
przymiotami
rozwodziłem się
latami
 
była
w olbrzymim
stopniu
ucieleśnieniem
mojego ideału
 
przez lata
nazywaliśmy
naszą relację
przyjaźnią
 
kiedyś
gdy jeszcze
było
za wcześnie
podjąłem próbę
nieudaną
 
poprzysiągłem
nigdy już
o swym uczuciu
nie wspomnieć
 
czekała
 
lata mijały
Ona wciąż
czekała
 
w końcu
odważyła się
wyrysować
swe uczucia
 
a ja
nimi
wzgardziłem
 
a ja
je
odrzuciłem
 
zaplątałem się
w uczucia
 
zapętliłem się
w życie
 
wiem
że
byłem
zbyt okrutny
by
mogła
mi
kiedykolwiek
wybaczyć
 
i teraz
kiedy
jest
już
zdecydowanie
za późno
 
dane
mi
było
zrozumieć
 
dziękuję
 
ale już
za późno
 
zniszczyłem
cały mój świat
 
potwór
prosi
by
wybaczyć
mu
te wszystkie
łzy
 
potwór
odchodzi
 
wie
że
to tchórzostwo
 
bo teraz
chce
umrzeć
spokojny
 
nigdy
nie miał
odwagi
 
by
prosić
wprost
o Jej wybaczenie
 
by
powiedzieć
Jej
co
do Niej
czuje
 
był
zresztą
tylko zabawką
odwodem
 
i nagle
gdy
ukazała się
pustka
 
Ona
deklaruje się
 
a on
już
nie ma
sił
 
bo
to wszystko
trwało
zbyt długo
 
bo
zbyt wiele
razy
czuł się
śmieciem
 
zbyt wiele
razy
jego płacz
był
czystą czerwienią
 
bo
już
jest
zbyt późno
 
potwór
prosi
by
wybaczyć
mu
to jego odejście
 
nie miał
ochoty
celu
i
siły
żyć
 
potwór
prosi
by
mu
wybaczyć
 
jego poszukiwania
okazały się
być
tylko porażką
 
teraz
widząc się
samotnym
 
widząc się
niespełnionym
 
widząc się
niepotrzebnym
 
wie
że
odchodzi
zbyt późno
 
bo
jego świat
dawno
umarł
 
a on sam
jest
już tylko
wrakiem
 
oczekującym
przybliżającego
koniec
kolejnego dnia
a każdy
porażką
 
każdy
zbędny
 
cóż
czas
umierać
 
potwór
prosi
by
mu
wybaczyć
 
to wszystko
jego wina
 
potwór
prosi
by
mu
wybaczyć
 
ten świat
całkowicie
nie był
jego
 
te
wszystkie dni
to tylko
Ból
i
Lęk
 
zbyt wiele
łez
 
 
potwór
dziękuje
 
i
 
przeprasza
 
wybacz
 
i
 
żegnaj

05.04