OmnipotentiaS MorganuS

 

Occursus cum Liliælla

Z dziewczyną z marzeń cudnych spotkać się udało
ostatnio często myśli mkną ku Niej z czułością
ukradkiem trwożnie zerkam w Jej stronę nieśmiało
ten łagodny Jej uśmiech napawa radością

proporcjonalna postać doskonale zgrabną
delikatne rączyny tak gładkie i smukłe
kobieca kibić całą czyni Ją powabną
odpowiednio zaś inne miejsca są wypukłe

skąpany w lęku mówię wciąż zepsuć się boję
myślę co dalej będzie szanse swe rozważam
bo choć nadzieją płonę co rusz się zatrważam

choć doświadczenie boli już o nie nie stoję
to przecież nie ma sensu - w myślach wciąż się ganię
znów tą głupią nadzieją tylko siebie zranię

10.04.2014