OmnipotentiaS MorganuS

 

Uwięziony...

uwięziony w swoim podłym ciele
nie na tyle brzydkim
by się go wstydzić czy nienawidzić
nie na tyle ładnym
by wzbudzać pożądanie
to wszystko jest takie trudne
z każdym rokiem wręcz coraz trudniejsze
dlaczego tak się dzieje
dlaczego jestem taki nieudany
dlaczego nie potrafię nic prócz ranienia
dlaczego nie potrafię nic
i tak z roku na rok
trwam
już raczej nie niszczę
bo i nie mam kogo
a i siebie nie bardzo mogę
żyjąc jak asceta
przynajmniej w porównaniu z tym
co kiedyś
trwam i chuj
nie mój
bo ten do wielkich
raczej się nie zalicza
odpowiadam technika
a tamten chuj jak stąd w kosmos
i z powrotem wyjebany
dość kurwa
dość kurwa
po trzykroć kurwa dość
i tak z tego nic nie przyjdzie
ale chociaż na papierze
wygląda jakbym się nie zgadzał
na takie życie

22.09.2011